[data_pl_dzien] | Imieniny: [imiona_dzis] |
zachmurzenie małe
28°C
Akt oskarżenia w sprawie przemocy i dyskryminacji na tle narodowościowym we Wrocławiu
Prokuratura ruszyła po Wrocławianina za atak na Ukraińca! Uderzył, ukradł iPhone'a i krzyczał że ma wrócić do domu – teraz czeka go sąd i grozi mu więzienie.

Prokuratura rusza po Wrocławianina za atak na Ukraińca
Dobra, do rzeczy szybko. Prokuratura w Śródmieście we Wrocławiu skończyła śledztwo i wszystko poszło do sądu. Chodzi o Tadeusza J., który zaatakował obywatela Ukrainy.
Uderzył pięściami w głowę, ukradł mu telefon (iPhone 17 Pro Max – taki drogi), a na koniec jeszcze krzyknął, że ma wrócić do domu. I to wszystko z taką pogardą.
Sąd Okręgowy we Wrocławiu musi się tym teraz zająć. Prokurator Damian Pownuk ogłosił to publicznie – chcieli pokazać, że traktują takie sprawy poważnie. To ważne.
Tadeusz J. częściowo się przyznał w śledztwie, ale tu na granicy wiemy: jak się nie przyznasz, to jeszcze gorzej. Grozi mu więzienie od trzech miesięcy do pięciu lat.
Zarzuty i co im grozi
Tadeuszowi J. zarzucają użycie przemocy z nienawiści (to jest już motyw narodowościowy), dyskryminację, kradzież telefonu i jeszcze publiczne znieważenie w wulgarnym języku.
A tu się zaczyna: jeśli sąd uzna to za atak motywowany nienawiścią, kara może być wyższa niż minimalne pięć lat. Powiem ci szczerze, po naszej stronie granicy często słyszymy o takich sprawach, ale rzadko ktoś trafia do sądu tak szybko.
No i co z tego wynika: jak sąd uzna dyskryminację, Tadeusz J. może trafić za kratki na dłużej niż minimalne pięć lat.
Prokuratura wzywa świadków
Rzeczniczka prokuratury, Damian Pownuk, mówi, że to jest ważny sygnał dla bezpieczeństwa. Słuchajcie bo to ważne: jeśli ktoś widział ten incydent 18 stycznia we Wrocławiu, ma się zgłosić. Potrzebują świadków.
Akt oskarżenia trafił do sądu – teraz los Tadeusza leży w ich rękach. Ja tu siedzę na granicy i czekam na…
Źródło: Prokuratura Krajowa
Redakcja kudowafm.pl · pozyskano 07.03.2026 07:42 · opublikowano 07.03.2026 08:42






