Myślał że jest ofiarą. Prawda wyszła na jaw po badaniu trzeźwości

Kolizja w Siemianowicach Śląskich. 56-latek nie ustąpił pierwszeństwa, ale to kierowca Audi z Tychów miał w organizmie ponad promil alkoholu. Sprawa trafiła do sądu.

Udostępnij

26 lipca 2026 roku, około godziny 16:30, na skrzyżowaniu ulic Kapicy i Olimpijskiej w Siemianowicach Śląskich doszło do kolizji dwóch pojazdów.

56-letni kierowca Toyoty nie ustąpił pierwszeństwa Audi. Pojazdem tym sterował 34-letni mieszkaniec Tychów. Oba samochody zostały uszkodzone. Krótka historia.

Badanie trzeźwości

Na miejsce przyjechali policjanci z siemianowickiej drogówki. Sprawdzili obu mężczyzn alkomatem. Nietrudno zgadnąć, jaki był finał tej sytuacji. 34-letni kierowca miał w organizmie ponad promil alkoholu.

Zarzuty i konsekwencje

Poszkodowany mężczyzna usłyszy zarzuty za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości. Grozi mu kara do trzech lat pozbawienia wolności. Ostateczny wyrok wyda sąd.

Apel o rozwagę

Policjanci wskazali na obniżoną koncentrację i wydłużony czas reakcji u osób pijanych.

Sąd zdecyduje o wysokości kary dla kierowcy z Tychów.


Źródło: Policja Śląska

Redakcja kudowafm.pl  ·  pozyskano 28.07.2026 03:06  ·  opublikowano 28.07.2026 04:06  ·  oryginał 27.07.2026 12:00
Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *