[data_pl_dzien] | Imieniny: [imiona_dzis] |
zachmurzenie duże
23°C
Krok od tragedii w Kobiernicach. Nocna jazda hulajnogą skończyła się dramatem
Nocna przejażdżka hulajnogą w Kobiernicach skończyła się upadkiem. W roli kierującej była 14-latka, a pasażer okazał się nietrzeźwy. Teraz sprawą zajmie się sąd rodzinny.

Niedzielna noc, ulica Bielska w Kobiernicach i hulajnoga elektryczna. Pojazdem sterowała 14-letnia dziewczyna, która zabrała na przejażdżkę 17-letniego pasażera. To był start niezgodny z przepisami. Maszyny tego typu są przeznaczone wyłącznie dla jednej osoby.
Utrata panowania i upadek
Na pierwszy rzut oka wszystko wydawało się jasne. Kierująca nie zapanowała nad sprzętem i najechała na krawężnik. Hulajnoga wywróciła się gwałtownie. Najmocniej ucierpiała nastolatka, która uderzyła twarzą w twarde podłoże.
Pomoc medyczna i stan uczestników
Na miejsce przyjechał zespół ratownictwa medycznego. Ratownicy zbadali dziewczynę i stwierdzili, że obrażenia nie są poważne. Sytuacja przybrała jednak nieoczekiwany obrót. Podczas interwencji wyszło na jaw, że 17-letni pasażer był nietrzeźwy.
Brak zabezpieczeń i ograniczona widoczność
Ciemność utrudniała dostrzeżenie przeszkód na drodze. Obaj uczestnicy zignorowali kwestię bezpieczeństwa. Żadne z nich nie miało kasku ochronnego. Osoby poniżej 16. roku życia muszą go stosować.
Konsekwencje prawne
Sprawa trafi do sądu rodzinnego. Sędzia oceni zachowanie nieletnich oraz okoliczności tego zdarzenia.
Sąd rodzinny rozstrzygnie teraz o dalszych losach obu młodych ludzi.
Źródło: Policja Bielsko-Biała
Redakcja kudowafm.pl · pozyskano 23.06.2026 12:50 · opublikowano 23.06.2026 13:50 · oryginał 23.06.2026 09:10






