[data_pl_dzien] | Imieniny: [imiona_dzis] |
zachmurzenie duże
23°C
Pijacka szarża Fiatem Seicento w Bielsku-Białej
62-latek w Seicento siał spustoszenie w Bielsku-Białej. Kolizje, ucieczka i finał w barierach na Krakowskiej. Sprawa trafiła do sądu, a kierowca do izby wytrzeźwień.

Pijacka szarża Fiatem Seicento zakończyła się na barierach
Noc ze środy na czwartek w Bielsku-Białej nie była spokojna. Kierowca Fiata Seicento urządził sobie rajd, podczas którego taranował inne auta. Finał tej szaleńczej jazdy nastąpił na ulicy Krakowskiej, gdzie wbił się w barierki.
Zaczęło się tuż po 23.00 przy stacji paliw na Żywieckiej. Poszły w ruch dwa samochody: jeden stał zaparkowany, w drugim siedzieli pasażerowie. No wiecie jak to bywa – mogło być gorzej, ale nikt poważnie nie ucierpiał.
Kierowca nie zatrzymał się na miejscu zdarzenia
Sprawca, 62-letni mężczyzna, uznał, że ucieczka to dobry plan. Po prostu odjechał. Ruszył dalej Krakowską, gdzie w końcu stracił kontrolę nad maszyną i uderzył w barierki oddzielające jezdnię od chodnika. Dopiero wtedy auto stanęło w miejscu.
Policjanci zatrzymali kierowcę i pobrali próbkę krwi
Mundurowi pojawili się na miejscu błyskawicznie. Stan zatrzymanego nie pozostawiał złudzeń: facet wyglądał na mocno wstawionego. I tu właśnie jest haczyk – mężczyzna odmówił dmuchania w alkomat. Funkcjonariusze pobrali więc krew. Zrobiono też badanie retrospekcyjne, żeby dokładnie wyliczyć promile z momentu uderzenia.
Konsekwencje dla sprawcy
Noc spędził w bielskiej izbie wytrzeźwień. Fiat trafił na policyjny parking. Teraz sprawą zajmie się sąd. Lista zarzutów jest długa: kolizje, ucieczka z miejsca wypadku oraz jazda bez uprawnień.
Apel policji o rozsądek
Służby przypominają, że alkohol za kółkiem to prosta droga do tragedii. Nawet mała dawka niszczy koncentrację i wydłuża czas reakcji.
Źródło: Policja Bielsko-Biała
Redakcja kudowafm.pl · pozyskano 24.05.2026 06:25 · opublikowano 24.05.2026 07:25 · oryginał 22.05.2026 10:20






