[data_pl_dzien] | Imieniny: [imiona_dzis] |
zachmurzenie umiarkowane
26°C
Seniorka straciła 35 tys. zł i biżuterię, uwierzyła w fikcyjny wypadek
80-latka z Białegostoku straciła 35 tysięcy złotych i biżuterię za „wypadek”, którego nie było. Oszuści zadzwonili, podszywali się pod bratanicę i powiedzieli o wypadku drogowym.

80-latka padła ofiarą oszustwa „na wypadek”
Do mieszkanki powiatu białostockiego na numer stacjonarny zadzwoniła kobieta podszywająca się pod członka rodziny. Oszustka przekazała dramatyczną historię o rzekomym zdarzeniu drogowym, w którym miała być zaangażowana.
Seniorka była przekonana, że rozmawia z bratanicą i usłyszała płaczliwą prośbę o pomoc. Kobieta w słuchawce poinformowała, że jadąc z Białegostoku, nie zauważyła czerwonego światła i potrąciła człowieka. Matka rzekomej uczestniczki wypadku miała już pojechać do szpitala, by przekazać rodzinie poszkodowanego 7 tysięcy złotych, co było kwotą za małą, by uniknąć konsekwencji prawnych.
Seniorka zgodziła się pomóc i straciła oszczędności
80-latka zgodziła się pomóc i powiedziała rozmówczyni, że ma w domu ponad 35 tysięcy złotych. Oszustka stwierdziła, że to wciąż za mało i poleciła poszukać wartościowych przedmiotów. Seniorka sięgnęła po szkatułkę ze złotą biżuterią.
Kobieta instruowała seniorkę przez telefon, by pieniądze i kosztowności zapakować osobno, a następnie umieścić wszystko w torbie i zawiesić ją na furtce przed domem. Po chwili pojawił się mężczyzna, który zabrał przygotowany pakunek.
Małżeństwo córki ujawniło oszustwo
Seniorka nie skontaktowała się z rodziną, by potwierdzić historię. Dopiero następnego dnia, gdy odwiedził ją brat z żoną, wyszło na jaw, że padła ofiarą oszustów. Małżeństwo zadzwoniło do córki – rzekomej uczestniczki wypadku – i potwierdziło, że żadnego zdarzenia nie było.
Seniorka straciła ponad 35 tysięcy złotych oraz biżuterię o wartości około 15 tysięcy złotych.
Źródło: Policja Białystok
Redakcja kudowafm.pl · pozyskano 27.03.2026 09:27 · opublikowano 27.03.2026 10:27 · oryginał 26.03.2026 08:05






