[data_pl_dzien] | Imieniny: [imiona_dzis] |
zachmurzenie umiarkowane
26°C
Policjanci zatrzymali włamywacza do kaplicy w Białymstoku
34-latek z Monieckiego włamał się do czterech skarbonek w kaplicy, zabrał około pół tysiąca złotych i wrócił po więcej. Policja go złapała siedzącego na ławce przed kościołem – w plecaku mia

Policja Białystok: 34-latek włamał się do skarbonek w kaplicy
Mieszkaniec powiatu monieckiego usłyszał zarzuty kradzieży z włamaniem oraz usiłowania tego przestępstwa. Mundurowi zatrzymali go po tym, jak mężczyzna próbował ukraść pieniądze ze skarbonek i włamać się do magazynku oraz zakrystii.
Jak informuje KMP Białystok, sprawa trafiła na biurko policjantów, gdy zgłaszająca zauważyła brak około 500 złotych ze czterech skarbonek w kaplicy. Pod koniec kwietnia nieznany jej mężczyzna podważył drzwiczki i zabrał środki.
Próba powrotu do akcji
W dniu zgłoszenia sprawca ponownie przyszedł do kaplicy, jednak tym razem niczego nie ukradł. Policjanci zaczęli go szukać i chwilę później zauważyli siedzącego przed kościołem na ławce.
Okazało się nim 34-letni mieszkaniec powiatu monieckiego. Podczas przeszukania plecaka mężczyzny policjanci znaleźli ubrania, które miał na sobie podczas włamywania się do skarbonek.
Uszkodzenia systemu alarmowego
Mężczyzna próbował włamać się także do magazynku i zakrystii, nacinając kable w systemie alarmowym. Szybko uciekł po uruchomieniu sygnału dźwiękowego.
34-latek został zatrzymany i usłyszał zarzuty kradzieży z włamaniem oraz usiłowania tego przestępstwa w warunkach recydywy. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Źródło: Policja Białystok
Redakcja kudowafm.pl · pozyskano 05.05.2026 06:59 · opublikowano 05.05.2026 07:59 · oryginał 04.05.2026 11:05






