Policja w Jeleniej Górze apeluje o ostrożność przy znaleziskach z II Wojny Światowej

Słuchajcie, jedna pani mi opowiadała o podobnej sytuacji w Kudowie, ale lata temu... No wiecie jak to bywa: coś wykopią i nagle cały plac musi się ewakuować.

Udostępnij

Jeleniogórscy policjanci znowu piszą do nas, żeby uważać na to, co czasem wykopią spod ziemi w dolnośląskim regionie. Bo wiecie jak to bywa – latami nic się nie dzieje i nagle bum. I przypominają o tym, że nawet najmniejszy przedmiot wydobyty podczas spaceru po lesie czy prac w ogródku może być bardzo niebezpieczny.

Incydent z 9 marca 2026 roku w Staniszowie, na ulicy Radosnej, pokazał, jak szybko sytuacja staje się krytyczna. O godzinie 8:00 do oficerów dyżurnych zadzwoniła jedna pani i opowiedziała o dziwnym znalezisku. Okazało się, że podczas prac ziemnych wykopali pocisk artyleryjski z czasów II wojny światowej.

Szybka reakcja służb i ewakuacja

Dzięki temu, że policjanci szybko zareagowali, na miejsce przyjechał patrol minerski z Bolesławca. Ci ludzie znają się na amunicji jak nikt innego. Saperzy przejęli pocisk, zabezpieczyli go i przystąpili do dalszych czynności. Policja natychmiast zaczęła myśleć o bezpieczeństwie ludzi, którzy mieszkają w pobliżu.

W trosce o zdrowie naszych sąsiadów, cztery osoby zostały ewakuowane do bezpiecznego miejsca. To ważne, żeby nie lekceważyć takich sytuacji – bo lepiej dmuchnąć na popiół.

Apel policji: Nie dotykajcie znalezionych przedmiotów

Policjanci jeleniogórscy przypominają o podstawowych zasadach bezpieczeństwa. Proszę was, pod żadnym pozorem nie wolno odkopywać, przenosić ani próbować rozbrajać znalezionych niewybuchów czy innych podejrzanych przedmiotów. Takie zachowanie może skończyć się tragicznie – eksplozja i poważne obrażenia to nie są żarty.

Jak słyszę, jedna pani mi opowiadała o sytuacji podobnej w Kudowie-Słupcu kilka lat temu… No wiecie jak to u nas bywa. Dlatego też w przypadku znalezienia czegoś podejrzanego trzeba natychmiast dzwonić do najbliższej komendy.

Dlaczego to takie niebezpieczne?

Mimo że minęło kilkadziesiąt lat od zakończenia wojny, amunicja może być nadal bardzo groźna. Wiatr, wilgość czy nawet drobne wstrząsy mogą spowodować, że coś wybuchnie. Dlatego każdy z nas powinien zachowywać szczególną czujność i odpowiedzialne postępowanie.

Policjanci podkreślają, że bezpieczeństwo mieszkańców to priorytet – no bo o co innego chodzi?

Podsumowanie

Incydent w Staniszowie przypomina, że tereny Dolnego Śląska nadal skrywają wiele tajemnic i niebezpieczeństw z przeszłości. Policja apeluje do nas o zachowanie ostrożności. W przypadku znalezienia podejrzanych przedmiotów trzeba natychmiast powiadomić służby ratownicze, a nie próbować być bohaterem.


Źródło: Policja Jelenia Góra

Redakcja kudowafm.pl  ·  pozyskano 11.03.2026 12:13  ·  opublikowano 11.03.2026 13:13
Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *