Dolnośląska Policja: 54-latka wyłudziła 180 tys. zł pomocy popowodziowej

Ponad 180 tysięcy złotych z funduszy popowodziowych zniknęło w dziwny sposób. 54-latka z powiatu zgorzeleckiego sfałszowała remonty. Teraz grozi jej 8 lat więzienia.

Udostępnij

Wyłudzenie pomocy popowodziowej na Dolnym Śląsku

Policjanci z Jeleniej Góry nie dają sobie w kaszę grać. Pilnują publicznych pieniędzy i szukają dziur w budżecie. Patrzą szczególnie tam, gdzie fundusze dla poszkodowanych znikają w białych rękawiczkach.

Tym razem pod lupą znalazła się 54-letnia kobieta z powiatu zgorzeleckiego. Usłyszała zarzuty oszustwa na szkodę Skarbu Państwa. Chodzi o wyciągnięcie sporej sumy z funduszy popowodziowych.

Kwota wyłudzonej pomocy i sposób działania

Cyfry mówią same za siebie. Od 12 grudnia 2024 roku do 11 czerwca 2025 roku kobieta naciągnęła Ministra Rozwoju i Technologii na konkretną kasę. Wyłudziła ponad 180 tysięcy złotych na remonty w lokalu gastronomicznym.

Przedłożyła faktury i inne papiery, które miały potwierdzać prace. I tu właśnie jest haczyk. Funkcjonariusze udowodnili, że żadne remonty nie odbyły się w tym miejscu. Nie miały one związku z powodzią. No kto by pomyślał?

Konsekwencje prawne dla oszustki

Cały materiał dowodowy wylądował w Prokuraturze Rejonowej w Jeleniej Górze. Tam 54-latka oficjalnie usłyszała zarzuty. Teraz sprawa idzie do sądu. Grozi jej do 8 lat więzienia.

Policja przypomina o czujności

Policja Dolnośląska sprawdza każdy przypadek kradzieży środków publicznych. Winni odpowiedzą karnie przed sądem.


Źródło: Policja Dolnyśląsk

Redakcja kudowafm.pl  ·  pozyskano 29.05.2026 12:03  ·  opublikowano 29.05.2026 13:03  ·  oryginał 28.05.2026 08:20
Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *