[data_pl_dzien] | Imieniny: [imiona_dzis] |
zachmurzenie duże
25°C
Kradli pieniądze z rachunków. Skala oszustw w regionie szokuje
Pół miliona zarzutów i 600 tysięcy złotych strat. Reporter śledczy analizuje sprawę punktów opłat na Śląsku, gdzie gotówka na rachunki znikała w kieszeniach właścicieli.

Akt oskarżenia przeciwko oszustom
Śledczy zamknęli sprawę serii oszustw w punktach opłat na terenie województwa śląskiego. Proceder objął placówki w Jastrzębiu-Zdroju, Bytomiu, Zabrzu oraz Świętochłowicach. To była systematyczna praca.
W sprawę uwikłali się 53-letni mieszkaniec Sosnowca oraz 31-letnia mieszkanka Jastrzębia-Zdroju. Oboje prowadzili punkty obsługi kasowej. Przyjmowali tam od klientów gotówkę na opłacenie różnorodnych rachunków.
Mechanizm przestępczego procederu
Tymczasem rzeczywistość okazała się nieco bardziej skomplikowana. Z ustaleń policji wynika, że pieniądze od pokrzywdzonych nigdy nie trafiły do wskazanych odbiorców. Środki zatrzymywali prowadzący punkty. Efektem były znaczne straty finansowe.
Skala strat i liczba zarzutów
Wystarczy jednak spojrzeć na twarde dane. Łączna kwota strat klientów wynosi blisko 600 tysięcy złotych. Liczba zarzutów za oszustwa jest imponująca. Przedstawiono ich niemal 500.
Zabezpieczenie majątkowe i sąd
Akt oskarżenia trafił do sądu. Prokurator zastosował zabezpieczenie majątkowe na kwotę przekraczającą 350 tysięcy złotych. Ma to zagwarantować naprawienie szkody i zapłatę kar.
Teraz decyzja należy do sędziów i twardych dowodów.
Źródło: Policja Śląska
Redakcja kudowafm.pl · pozyskano 10.07.2026 09:18 · opublikowano 10.07.2026 10:18 · oryginał 10.07.2026 08:30






