16-latek zatrzymany za oszustwo metodą „na legendę” we Wrocławiu

16-latek próbował wyłudzić pieniądze na „wypadek” z ciężarną kobietą. Policja go złapała i okazało się, że ma jeszcze narkotyki. Sąd kuratora – to już musi być lekcja dla rodziców.

Udostępnij

Policjanci z Wrocławia zatrzymali 16-latka podejrzanego o próbę wyłudzenia pieniędzy

Wydział Kryminalny Komisariatu Policji Wrocław Grabiszynek zatrzymał nastolatka, który brał udział w próbie oszustwa metodą „na legendę”. Przestępcy tym razem wykorzystali historię o rzekomym wypadku drogowym, którego sprawcą miał być wnuczek zgłaszającej.

Oszust przekonywał ofiarę, że konieczne jest pilne przekazanie gotówki na kaucję, ponieważ w zdarzeniu miała ucierpieć ciężarna kobieta. Zgłaszająca zachowała czujność i powiadomiła policjantów, przekazując szczegóły prowadzonej rozmowy.

Funkcjonariusze czekali na kuriera

Policjanci natychmiast podjęli działania i oczekiwali na osobę, która miała odebrać pieniądze. Na miejscu pojawił się 16-latek, który został zatrzymany przez funkcjonariuszy.

Podczas interwencji okazało się, że nastolatek posiada środki odurzające. Nieletni odpowie za udział w oszustwie oraz za posiadanie narkotyków.

Sąd zdecydował o nadzorze kuratora

Zatrzymany został doprowadzony do Sądu Rodzinnego we Wrocławiu-Fabryczna, który zastosował wobec niego środek wychowawczy w postaci nadzoru kuratora. Policja apeluje do rodziców i opiekunów o wzmożony nadzór nad dziećmi, zwłaszcza nad tym, jak dorabiają.

W przypadku otrzymania podobnych telefonów należy zachować szczególną czujność, nie przekazywać pieniędzy nieznanym osobom oraz weryfikować informacje kontaktując się z członkami rodziny lub Policją. Komisarz Aleksandra Freus z KMP we Wrocławiu podkreśla, że grupy przestępcze coraz częściej angażują do tego typu procederu osoby nieletnie, wykorzystując ich wiek do uniknięcia surowszej odpowiedzialności…


Źródło: Policja Wrocław

Redakcja kudowafm.pl  ·  pozyskano 30.03.2026 14:52  ·  opublikowano 30.03.2026 15:52  ·  oryginał 30.03.2026 08:00
Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *