Zlecenie zabójstwa i Czerwona Nota Interpolu. Dramatyczny finał pościgu

Słowacki zamachowiec wpadł w Częstochowie. Czerwona Nota Interpolu, podrobione banknoty i nieudany strzał w Ukrainie – śląscy kryminalni zamknęli tę sprawę.

Udostępnij

14 września 2026 roku policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej w Katowicach oraz z Komisariatu III w Częstochowie ujęli mężczyznę. Poszukiwał go Interpol w ramach Czerwonej Noty. To był konkretny strzał.

Zatrzymany, 56-letni obywatel Słowacji, miał przyjąć zlecenie zabójstwa na terytorium Ukrainy. W zamian za wykonanie zadania obiecano mu wynagrodzenie.

Poszukiwania i Czerwona Nota Interpolu

Na pierwszy rzut oka wszystko wydawało się jasne. Dokument Interpolu dotyczył osoby zamieszanej w międzynarodową przestępczość. Śląscy kryminalni, współpracując z organami z Ukrainy, szybko namierzyli miejsce pobytu podejrzanego.

Zamach na zamówienie w Ukrainie

Ukraińska strona przekazała szczegóły. W kwietniu 2024 roku w pobliżu Tarnopola zamachowiec kilkukrotnie postrzelił 60-letniego mężczyznę. Ofiara przeżyła, choć odniosła poważne obrażenia. Pieniądze były głównym motywem.

Poprzednie dochodzenia kryminalne

To nie był pierwszy raz, gdy Słowak trafił na radar służb. W 2024 roku w Katowicach badano jego udział w zorganizowanej grupie, oszustwa oraz produkcję fałszywych banknotów. Zabezpieczono wtedy około 1700 sztuk w różnych walutach.

Aktualny status i dalsze postępowanie

Odpowiedź na to pytanie jest zaskakująco prosta. Po zatrzymaniu w Częstochowie trwają formalności związane z Czerwoną Notą. Służby przygotowują przekazanie mężczyzny organom ścigania w Ukrainie.

Akcja ta pokazuje sprawność międzynarodowej wymiany informacji między policjami.

Śląscy kryminalni czekają teraz na kolejne zlecenia w walce z mafią.


Źródło: Policja Śląska

Redakcja kudowafm.pl  ·  pozyskano 14.09.2026 11:30  ·  opublikowano 14.09.2026 12:30  ·  oryginał 14.09.2026 07:00
Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *