[data_pl_dzien] | Imieniny: [imiona_dzis] |
zachmurzenie umiarkowane
26°C
Arsenał w domu i groźby pod adresem wicepremiera. Sąd wydał wyrok
Programista groził wicepremierowi i produkował czarny proch. Sąd Rejonowy dla Wrocławia Śródmieścia skazał go na 2,5 roku więzienia. Sprawa ma swój mroczny finał.

Sąd Rejonowy dla Wrocławia Śródmieścia zamknął sprawę programisty, który kierował groźby pod adresem wicepremiera Krzysztofa Gawkowskiego. Mężczyzna usłyszał wyrok: 2 lata i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Szybka decyzja.
Wszystko zaczęło się od wpisu w sieci z stycznia 2026 roku. Oskarżony zapowiedział spalenie polityka. Powodem były działania legislacyjne Ministerstwa Cyfryzacji dotyczące implementacji orzeczenia TSUE w sprawie małżeństw jednopłciowych.
Arsenał znaleziony w domu i aucie
Funkcjonariusze Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu przeszukali mieszkanie oraz samochód podejrzanego. Zabezpieczyli znaczną ilość uzbrojenia. Wśród nich kilkanaście sztuk legalnej broni palnej. Nietrudno zgadnąć, jaki był finał tej sytuacji: odkryto pistolet z tłumikiem oraz broń gazową, na które Krzysztof K. nie miał zezwoleń.
Materiały wybuchowe i amunicja
Służby przejęły ponad 1000 sztuk amunicji do broni palnej i gazowej. Znaleźli też osiem szklanych butelek z gotowym koktajlem Mołotowa. Właśnie w tym detalu kryje się cała istota rzeczy. Śledztwo potwierdziło, że 50-letni programista nielegalnie wytwarzał substancję o cechach czarnego prochu.
Wyrok i konsekwencje administracyjne
Sąd uznał Krzysztofa K. za winnego gróźb, posiadania broni oraz produkcji materiałów wybuchowych. Wyrok o sygnaturze VK 412/26 nie jest prawomocny.
Prokurator z Prokuratury Rejonowej dla Wrocławia Stare Miasto zainicjował postępowanie administracyjne. Chodzi o uchylenie decyzji o pozwoleniu na broń palną. To koniec legalnego strzelania.
Źródło: Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu
Redakcja kudowafm.pl · pozyskano 26.06.2026 14:07 · opublikowano 26.06.2026 15:07 · oryginał 26.06.2026 02:00






