[data_pl_dzien] | Imieniny: [imiona_dzis] |
zachmurzenie małe
28°C
Akt oskarżenia w sprawie przemocy i dyskryminacji na tle narodowościowym we Wrocławiu
Prokuratura skierowała akt oskarżenia przeciwko Tadeuszowi J. za atak i kradzież iPhone'a od obywatela Ukrainy we Wrocławiu. Grozi mu do 5 lat więzienia plus kara.

No, proszę bardzo. Słyszałem o tej sprawie we Wrocławiu i… no cóż, życie uczy.
Oskarżyciele domagają się kary dla Tadeusza J.
Prokuratura z Wrocławia skierowała akt oskarżenia przeciwko Tadeuszowi J. za atak na obywatela Ukrainy. To już nie pierwszy raz widzę, że takie rzeczy się zdarzają w dużych miastach. Sprawa dotyczy incydentu sprzed około roku i pół – 18 stycznia 2026 roku.
Według śledczych, Tadeusz J. użył przemocy bez powodu, uderzył go pięściami w głowę. To skutkowało stłuczeniami i podbiegnięciami krwi na głowie – więc to nie był żaden fartuch, tylko naruszenie czynności ciała na kilka dni. Mówią też, że zażądał od ofiary powrotu do Ukrainy i używał wulgarnych słów. Proszę was, ludzie… co się dzieje?
Kradzież telefonu i zniewaga – to dodatkowo
No ale to nie wszystko. Oskarżony ma też być oskarżony o kradzież iPhone’a 17 Pro Max – taki drogi sprzęt, warty siedem tysięcy złotych. A poza tym publicznie go znieważał z powodu narodowości. W toku postępowania Tadeusz przyznał się częściowo do kilku rzeczy.
Grozi mu więzienie i wysoka kara
Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu mówi, że grozi mu surowa kara – od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności. I tu się zaczyna robić ciekawie: jeśli sąd uzna, że to było motywowane nienawiścią (takie są teraz przepisy), to jeszcze o połowę więcej czasu spędzi za kratami. No i co z tego wynika? Że trzeba uważać na język.
Prokuratura Okręgowa bierze sprawę w swoje ręce
Sprawą prowadzi Prokuratura Rejonowa, ale akt oskarżenia trafił do Sądu Okręgowego we Wrocławiu. Rzecznik prasowy prokuratury potwierdził to – Damian Pownuk się wypowiedział. To pokazuje, że traktują to poważnie.
Co się stało tego dnia?
Incydent miał miejsce w samym środku miasta, 18 stycznia 2026 roku. Oskarżony działał publicznie i bez powodu, lekceważąc prawo. Prokuratura podkreśla, że motywem była przynależność narodowa pokrzywdzonego. To smutne, bo pamiętam jak to zaczynali z tymi zmianami w Polsce – myśleliśmy, że będzie lepiej, a tu właśnie taka historia.
Podsumowanie zarzutów (krótko)
- Użycie przemocy.
- Kradzież drogiego telefonu.
- Znieważenie z powodu narodowości.
- Działanie motywowane nienawiścią – jeśli sąd uzna.
Sprawę ma rozstrzygać Sąd Okręgowy we Wrocławiu. Prokuratura liczy na karę dla oskarżonego.
Źródło: Prokuratura Krajowa
Redakcja kudowafm.pl · pozyskano 11.03.2026 19:05 · opublikowano 11.03.2026 20:05






