41-latek odpowie za włamania zza krat w Wałbrzychu

41-letni więzień z Wałbrzycha usłyszał nowe zarzuty za włamania. Policjanci odwiedzili go w Strzelinie, by rozliczyć kradzieże z początku roku.

Udostępnij

Kolejne zarzuty dla osadzonego

Sytuacja przybrała jednak nieoczekiwany obrót dla 41-letniego mieszkańca Wałbrzycha. Choć mężczyzna przebywa już w zakładzie karnym, funkcjonariusze pionu kryminalnego pierwszego komisariatu odwiedzili go w Strzelinie. Postawili mu nowe zarzuty. Nie było mowy o wolności.

Włamania na terenie Wałbrzycha

Policjanci z Komisariatu Policji I w Wałbrzychu wykazali, że sprawca działał w marcu i kwietniu tego roku. Wtedy uderzył w garaż przy al. Podwale na Podzamczu. Zabrał stalowe felgi, kompresor, koła, opony oraz elektronarzędzia. Straty przekroczyły 5 tysięcy złotych. Na początku kwietnia podważył drzwi wiaty przy ul. Norwida na Piaskowej Górze. Ukradł dwa rowery i skrzynkę z kluczami nasadowymi. Wartość tych przedmiotów oszacowano na około 6 tysięcy złotych.

Usilowanie włamania

Mężczyzna próbował wejść też do piwnicy przy ul. Basztowej na Podzamczu. To zdarzenie miało miejsce w marcu. Tym razem nie zdołał niczego zabrać.

Przyznanie się do winy i konsekwencje

Podczas czynności procesowych 41-latek przyznał się do winy i złożył obszerne wyjaśnienia. Działał w warunkach powrotu do przestępstwa. Może teraz spędzić w więzieniu do 15 lat. Sprawę komentuje kom. Marcin Świeży, Oficer Prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Wałbrzychu.

Nowe zarzuty znacząco wydłużają perspektywę pobytu za kratami.


Źródło: Policja Wałbrzych

Redakcja kudowafm.pl  ·  pozyskano 16.06.2026 18:33  ·  opublikowano 16.06.2026 19:33  ·  oryginał 16.06.2026 09:55
Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *