Zaufała nieznajomej na przystanku. To, co stało się z psem, szokuje

Krótka chwila nieuwagi na dworcu w Tarnowskich Górach skończyła się kradzieżą szczeniaka. Policja szybko odnalazła sprawczynię dzięki sieci.

Udostępnij

Do tarnogórskich policjantów trafiło zgłoszenie od mieszkanki Rudy Śląskiej. Kobieta została okradziona z własnego zwierzęcia. Zdarzenie miało miejsce pod koniec czerwca na dworcu autobusowym w Tarnowskich Górach przy ulicy Pokoku.

Właścicielka poprosiła nieznajomą osobę o chwilową opiekę nad dwumiesięcznym szczeniakiem. Chciała tylko sprawdzić rozkład jazdy. Na pierwszy rzut oka wszystko wydawało się jasne, jednak po powrocie zauważyła, że opiekunka i pies zniknęli.

Publikacja wizerunku pomogła w śledztwie

Funkcjonariusze postanowili opublikować w sieci zdjęcie sprawczyni. To zadziałało błyskawicznie. Po udostępnieniu materiałów do służb zgłosiła się podejrzana.

Zatrzymanie i zarzuty

Zatrzymana 35-letnia mieszkanka Tarnowskich Gór przyznała się do kradzieży szczeniaka. Dzięki jej zeznaniom zwierzę wróciło do właścicielce. Szybka sprawa.

Konsekwencje prawne

Kobieta jeszcze tego samego dnia usłyszała zarzut kradzieży. Za ten czyn grozi jej kara do pięciu lat więzienia.

Sąd zdecyduje o ostatecznym wymiarze kary dla sprawczyni.


Źródło: Policja Śląska

Redakcja kudowafm.pl  ·  pozyskano 07.07.2026 11:42  ·  opublikowano 07.07.2026 12:42  ·  oryginał 07.07.2026 09:15
Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *