[data_pl_dzien] | Imieniny: [imiona_dzis] |
zachmurzenie umiarkowane
26°C
Sami siebie okradli
Mieszkańcy powiatu wałbrzyskiego chcieli zarobić na częściach z wypożyczonego auta. Próba oszukania policji w Głuszycy skończyła się zarzutami i wizytą w sądzie.

Zgłoszenie kradzieży, które zwiodło policję z drogi
Dwoje mieszkańców powiatu wałbrzyskiego zgłosiło policjantom w Głuszycy rozkradanie wypożyczonego samochodu. Okazało się, że to oni sami pozbawili auto części, by szybko zarobić. Plan miał przynieść zysk. Zakończył się jednak wizytą w komisariacie i zarzutami.
Z soboty na niedzielę para zaparkowała pojazd pod lasem w Jedlinie-Zdroju. Wykręcili koła, pokrywę silnika, akumulator oraz katalizator. Straty oszacowano na 20 tysięcy złotych. Aby uwiarygodnić zdarzenie, udali się na zakupy. Chcieli mieć dowód, że cały dzień nie przebywali w miejscu kradzieży.
Genialny plan, który się nie powiódł
Funkcjonariusze szybko zauważyli, że zgłoszenie budzi wątpliwości. Niejasności w opowieści kobiety i mężczyzny doprowadziły do ujawnienia prawdy. Nietrudno zgadnąć, jaki był finał tej sytuacji. Policjanci postawili im zarzut kradzieży mienia.
Kolejny zarzut za poprzednią kradzież
Sprawa nie zamknęła się na jednym czynu. 25-latek wcześniej dopuścił się podobnego przestępstwa. Wypożyczył samochód od innej firmy leasingowej i rozkradł jego elementy. Straty wyniosły wtedy 30 tysięcy złotych.
Przyznanie się do winy i odzyskanie skradzionego mienia
Podejrzani przyznali się do winy. Wskazali miejsce, gdzie znajdowała się część mienia, którą policja już odzyskała. Trwają czynności mające na celu odnalezienie pozostałych elementów. Sąd może zasądzić karę pozbawienia wolności do lat pięciu. 25-latek został objęty dozorem policyjnym.
Ostateczny wyrok zależy teraz od decyzji sądu.
Źródło: Policja Dolnyśląsk
Redakcja kudowafm.pl · pozyskano 02.06.2026 17:57 · opublikowano 02.06.2026 18:57 · oryginał 02.06.2026 11:00






