[data_pl_dzien] | Imieniny: [imiona_dzis] |
zachmurzenie umiarkowane
26°C
Kradzież na lotnisku w Pyrzowicach. Złodziej i żona wpadli w pułapkę
Złota bransoleta warta 100 tysięcy złotych zniknęła na lotnisku w Pyrzowicach. Policja dopadła sprawcę i jego żonę, a biżuteria odzyskała właścicielkę.

Kryminalni z Pyrzowic zamknęli sprawę kradzieży drogiej biżuterii. Doszło do niej pod koniec czerwca w Międzynarodowym Porcie Lotniczym w Katowicach-Pyrzowicach. Zginęła złota bransoleta warta 100 tysięcy złotych. Szybka strata.
Złodziej czekał na odpowiedni moment podczas kontroli bezpieczeństwa na jednym z terminali. Wykorzystał chwilę, gdy przedmiot został bez nadzoru. Na pierwszy rzut oka wszystko wydawało się jasne.
Zatrzymanie sprawcy w Rudzie Śląskiej
Policjanci ustalili tożsamość mężczyzny. Funkcjonariusze pojechali do Rudy Śląskiej, gdzie w mieszkaniu ujęli 32-latka. Podejrzany nie zaprzeczał winie.
Biżuteria w urzędzie probierczym
Mężczyzna wyznał, że przekazał łup żonie. Kobieta złożyła przedmiot w Okręgowym Urzędzie Probierczym, by potwierdzić autentyczność kruszcu. Właśnie tam policjanci zabezpieczyli bransoletę.
Zarzuty dla małżonków
Śledztwo przyniosło konkretne skutki. 32-letni sprawca usłyszał zarzut zuchwałej kradzieży. Jego 33-letnia żona odpowie za paserstwo.
Złota bransoleta wróciła do właścicielki, a sprawcy czekają na wyrok sądu.
Źródło: Policja Śląska
Redakcja kudowafm.pl · pozyskano 09.07.2026 20:14 · opublikowano 09.07.2026 21:14 · oryginał 09.07.2026 10:30






