Kradzież luksusowego zegarka za 60 tysięcy. Złodziej wpadł w pułapkę

Szwajcarski zegarek za 60 tysięcy złotych zniknął we Wrocławiu. Dzięki czujnemu świadkowi i szybkiej akcji policji, sprawca został ujęty w Oławie.

Udostępnij

Noc z 17 na 18 sierpnia we Wrocławiu przyniosła kradzież szwajcarskiego zegarka. Wartość przedmiotu oszacowano na około 60 tysięcy złotych. Szybka reakcja świadka i współpraca policjantów z Wrocławia oraz Oławy przyniosły efekt. Zatrzymano 21-letniego mieszkańca powiatu będzińskiego.

Śledztwo i współpraca służb

Funkcjonariusze z Komisariatu Kolejowego we Wrocławiu otrzymali szczegółowy opis podejrzanego. Ustalili kierunek podróży: pociąg relacji Wrocław Główny – Bielsko-Biała. Historia pokazuje, że takie scenariusze lubią się powtarzać. Informacja o przejeździe przez Oławę trafiła bezpośrednio do tamtejszych patroli.

Zatrzymanie podejrzanego

Była 3:30, 18 sierpnia. Oławska patrolówka dotarła na dworzec kolejowy w momencie postoju pociągu. Policjanci ujęli wskazanego przez świadka 21-letniego mężczyznę. Na lewej ręce miał zegarek zgodny z opisem. Przedmiot zabezpieczono. Praktyka szybko zweryfikowała te założenia. Sprawcę przewieziono najpierw do komendy w Oławie, a potem do Komisariatu Policji Wrocław-Kolejowy.

Konsekwencje prawne

Zdarzenie zakwalifikowano jako kradzież cudzej rzeczy ruchomej. Art. 278 § 1 Kodeksu karnego przewiduje za to karę pozbawienia wolności od trzech miesięcy do pięciu lat.

Wskazówki dla obywateli

Szybki kontakt z funkcjonariuszami po kradzieży wartościowych przedmiotów ułatwia pracę służb. Liczą się detale: wygląd sprawcy, ubiór, kierunek ruchu czy opis mienia. Jeden szczegół może przyspieszyć odzyskanie mienia.

Dzięki precyzyjnym informacjom od świadka zegarek wrócił do właściciela, a sprawca trafił do wymiaru sprawiedliwości.

Sprawa pozostaje w toku, a policjanci prowadzą dalsze czynności.


Źródło: Policja Dolnyśląsk

Redakcja kudowafm.pl  ·  pozyskano 20.08.2026 16:41  ·  opublikowano 20.08.2026 17:41  ·  oryginał 20.08.2026 10:55
Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *