7‑letni chłopiec wrócił z stacji paliw dzięki pracownikom

Siedmiolatek z Bolesławca uciekł z placu zabaw na stację paliw. Policjant musiał go odprowadzić pieszo, bo chłopiec nie chciał wsiąść do radiowozu z nieznajomym.

Udostępnij

W Bolesławcu 7-letni chłopiec oddalił się z placu zabaw. Trafił na pobliską stację paliw, gdzie zauważyli go pracownicy obiektu.

Sytuacja była krótka i konkretna.

Wzrok pracowników stacji

Personel dostrzegł dziecko bez opieki dorosłych. Niezwłocznie powiadomili służby.

Szybka reakcja policji

Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Bolesławcu skierował na miejsce patrol. Jak to często bywa w podobnych przypadkach, powodem była chwilowa nieuwaga taty.

Odważna postawa dziecka

Chłopiec odmówił wsiąść do radiowozu. Twierdził, że rodzice nauczyli go nie wchodzić do samochodu z nieznajomymi. Tymczasem rzeczywistość okazała się nieco bardziej skomplikowana dla funkcjonariusza, który musiał uszanować tę decyzję.

Bezpieczny powrót do domu

Policjant odprowadził dziecko pieszo. W domu czekali już zdenerwowani rodzice.

Zdarzenie zakończyło się szczęśliwym spotkaniem całej rodziny.


Źródło: Policja Dolnyśląsk

Redakcja kudowafm.pl  ·  pozyskano 02.08.2026 13:12  ·  opublikowano 02.08.2026 14:12  ·  oryginał 30.07.2026 11:00
Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *