[data_pl_dzien] | Imieniny: [imiona_dzis] |
zachmurzenie duże
9°C
Szaleńcy na chodnikach i pościg grupy Speed. Finał był nieunikniony
Dwaj nastolatkowie na elektrycznych motocyklach uciekali przed grupą Speed w Rybniku. Finał był szybki: bariery, pieszy i mandaty dla rodziców.

Policjanci z grupy Speed Komendy Miejskiej Policji w Rybniku interweniowali w Rybniku‑Niedobczycach. Powodem byli dwaj nieletni, którzy pędzili elektrycznymi motocyklami po chodniku.
Kierowcy mieli 14 i 16 lat. Nie posiadali uprawnień, a ich pojazdy nie miały tablic rejestracyjnych ani obowiązkowego ubezpieczenia. Maszyny nie były dopuszczone do ruchu.
Nielegalne pojazdy i brak uprawnień
Historia pokazuje, że takie scenariusze lubią się powtarzać. Motocykle elektryczne nie spełniały żadnych wymogów technicznych. Młodzi mężczyźni po prostu nie mieli prawa prowadzić tego sprzętu.
Pościg i kolizje
Sygnały do zatrzymania zostały zignorowane. Młodzież uciekła na Bulwary nad Nacyną, gdzie poruszają się piesi i rowerzyści. Na zakręcie pierwszy motocyklista uderzył w metalową barierkę. Drugi pojazd stracił kontrolę, uderzył w barierę oraz pieszego. Na miejsce przyjechało pogotowie. Nikt nie odniósł obrażeń.
Skutki prawne dla nieletnich i ich rodziców
Funkcjonariusze ujęli 14‑ i 16‑latków. Sprawa trafiła do Sądu Rodzinnego w Rybniku. Istnieje jednak niuans, który łatwo przeoczyć: rodzice zapłacili mandaty za udostępnienie pojazdów i brak OC. Policja sporządziła też wnioski do funduszu gwarancyjnego.
Reakcja służb i dalsze postępowanie
Policjanci wskazali na brak edukacji młodzieży i opiekunów w zakresie przepisów ruchu drogowego. Nielegalne jednoślady to realne zagrożenie.
Podsumowanie
Interwencja grupy Speed zakończyła się bez ofiar, ale z wysokimi kosztami.
Źródło: Policja Śląska
Redakcja kudowafm.pl · pozyskano 15.09.2026 04:06 · opublikowano 15.09.2026 05:06 · oryginał 12.09.2026 09:00






