Pościg i szokujące znalezisko w aucie. Kierowca wpadł w ręce policji

Rutynowa kontrola w powiecie oleśnickim zamieniła się w pościg. Ford wylądował w rowie, a w bagażniku policjanci znaleźli metamfetaminę. Kierowca ma złamany mostek i spore problemy.

Udostępnij

21 lipca 2026 roku, około godziny 11:00, funkcjonariusze Oddziału Prewencji Policji we Wrocławiu patrolowali powiat oleśnicki. W pobliżu miejscowości Goszcz zauważyli nadjeżdżający z przeciwka Ford. Na pierwszy rzut oka wszystko wydawało się jasne. Postanowili przeprowadzić rutynową kontrolę.

Kierowca zignorował sygnały świetlne oraz dźwiękowe. Przyspieszył. Rozpoczął się pościg, który szybko zmienił się w wypadek.

Zdarzenie i pierwsze działania policji

Policjanci podjęli próbę zatrzymania samochodu. Użyli wszystkich dostępnych sygnałów. Mężczyzna nie zastosował się do polecenia.

Pościg i wypadek

Jak to często bywa w podobnych przypadkach, kierowca próbował uciekać. Wyprzedził inny pojazd i przejechał po krawężniku. Chwilę później wjechał w rów. Samochód wylądował na dachu.

Badania i znaleziska w pojeździe

Szyba musiała zostać wybita, by dostać się do środka. Test oddechowy wykazał 0,2 promila alkoholu. Tester narkotykowy potwierdził obecność substancji odurzających. W bagażniku znaleziono zawiniątko z białym proszkiem. To była metamfetamina.

Skutki prawne i medyczne

39-letni mężczyzna trafił do szpitala ze złamanym mostkiem. Teraz odpowiada za prowadzenie pojazdu pod wpływem środków odurzających oraz ich posiadanie. Grozi mu do trzech lat więzienia. Za niezatrzymanie się do kontroli drogowej może dostać nawet pięć lat.

Kierowca został ujęty i przewieziony do placówki medycznej.

Ignorowanie poleceń służb kończy się zazwyczaj bardzo surowymi sankcjami.


Źródło: Policja Dolnyśląsk

Redakcja kudowafm.pl  ·  pozyskano 24.07.2026 03:18  ·  opublikowano 24.07.2026 04:18  ·  oryginał 23.07.2026 11:25
Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *