Policjantka ostrzegała podejrzanego przed akcją. Teraz ma poważne zarzuty

Policjantka z zarzutami za ostrzeżenie podejrzanego przed akcją w ZOO w Łącznej. Do sieci trafiło nagranie, które utrudniło śledztwo. Prokuratura w Świdnicy działa.

Udostępnij

Prokurator Okręgowy w Świdnicy postawił policjantce Katarzynie S. zarzut z art. 239 § 1 kodeksu karnego. Na pierwszy rzut oka wszystko wydawało się jasne. Po przesłuchaniu zastosowano dozór Policji oraz zawieszenie w czynnościach służbowych. Miało to zabezpieczyć tok postępowania.

Zarzuty i środki zapobiegawcze

Katarzyna S. oskarżono o naruszenie tajemnicy informacji służbowych. Chodzi o przygotowywane przez policję działania. Wprowadzono dozór i zawieszenie w obowiązkach. To chroni integralność śledztwa.

Nagranie ostrzegające podejrzanego

Wystarczy jednak spojrzeć na twarde dane. Podczas rozmowy telefonicznej Katarzyna S. ostrzegła Marcina N., podejrzanego w sprawie 3046-1.Ds.60.2026. Chodziło o planowaną akcję policji i prokuratury w ZOO w Łącznej. Fragment tej konwersacji trafił do internetu.

Skutki ujawnienia planowanej akcji

W nagraniu policjantka mówi: „Ja mam nadzieję, że mnie Pan gdzieś tam nie nagrywa, bo ja tak naprawdę z partyzanta dzwonię”. Rzecznik twierdzi, że wypowiedź nie obciąża drugiej strony. Ujawnienie rozmowy utrudniło jednak pracę.

Informacje od rzecznika prasowego

Mariusz Pindera przekazał, że rozmowa była skierowana do podejrzanego. Publikacja nagrania zaszkodziła śledztwu. Przełożeni Katarzyny S. otrzymają informację o zarzutach.

Katarzyna S. przyznała się do winy i odmówiła dalszych wyjaśnień. Postępowanie będzie teraz toczyć się zgodnie z przepisami.


Źródło: Prokuratura Okręgowa w Świdnicy

Redakcja kudowafm.pl  ·  pozyskano 26.10.2026 10:55  ·  opublikowano 26.10.2026 11:55  ·  oryginał 24.10.2026 02:00
Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *