[data_pl_dzien] | Imieniny: [imiona_dzis] |
zachmurzenie umiarkowane
26°C
Drobna usterka doprowadziła do podejrzenia fałszowania prawa jazdy we Wrocławiu
Zaczęło się od niesprawnego światła na wrocławskich Pilczycach. Skończyło na podrobionym prawie jazdy i groźbie 5 lat więzienia. Przemysław opisuje ten pechowy dzień 21-latka.

Niesprawny samochód i podejrzenie fałszowania dokumentów
Zaczęło się od banalnej usterki, a skończyło na podejrzeniu o fałszerstwo. Na wrocławskim osiedlu Pilczyce policjant ruchu drogowego na motocyklu zatrzymał samochód. Powód był prosty: niedziałające światło hamowania.
Na pierwszy rzut oka wszystko wydawało się jasne. Szybka kontrola wykazała jednak coś więcej – opony na jednej osi miały różny bieżnik. 21-letni kierowca nie miał przy sobie prawa jazdy. Dokument dowieziony został później przez znajomego.
Podejrzenia o fałszowanie prawa jazdy
Sytuacja przybrała jednak nieoczekiwany obrót podczas weryfikacji zagranicznego dokumentu. Funkcjonariusz zauważył brak niezbędnych zabezpieczeń. Mężczyzna twierdził, że prawo jazdy przesłał mu bliski krewny z zagranicy.
Konsekwencje dla kierowcy
W końcu 21-latek przyznał prawdę. Do dokumentu dopisano kategorię uprawnień, której kierujący nigdy nie zdobył. Policja zatrzymała dowód do wyjaśnienia. Mężczyzna zapłacił mandat za stan techniczny pojazdu. Trafił też wniosek do sądu za jazdę bez uprawnień.
Grozi mu grzywna do 30 tysięcy złotych oraz zakaz prowadzenia pojazdów do 3 lat. Sprawa toczy się dalej z powodu podejrzenia użycia podrobionego dokumentu.
Za ten czyn grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Źródło: Policja Wrocław
Redakcja kudowafm.pl · pozyskano 16.06.2026 10:20 · opublikowano 16.06.2026 11:20 · oryginał 16.06.2026 08:35






