Brutalny atak we Wrocławiu. Uderzył butelką w głowę za jeden szczegół

Wrocławski taksówkarz z Białorusi został zaatakowany butelką w głowę. Sprawca, 23-latek, nie spodobał się akcent pasażera. Teraz grozi mu pięć lat więzienia.

Udostępnij

Centrum Wrocławia, taksówka i 66-letni kierowca z Białorusi. To wystarczyło, by 23-letni pasażer poczuł nagłą niechęć do wschodniego akcentu.

Na pierwszy rzut oka wszystko wydawało się jasne. Mężczyzna najpierw rzucił kilka obraźliwych uwag, a potem uderzył taksówkarza szklaną butelką w głowę.

Incydent

Atak nastąpił w trakcie kursu. Agresor nie krył nienawiści do narodowości kierowcy, co zakończyło się brutalnym ciosem.

Działania policji

Policjanci z Komisariatu Wrocław-Stare Miasto zareagowali szybko. Tożsamość napastnika ustalono błyskawicznie. Zatrzymali go na miejscu.

Skutki prawne

Historia pokazuje, że takie scenariusze lubią się powtarzać. 23-latek usłyszał zarzuty ataku z powodu przynależności narodowej. Grozi mu pięć lat więzienia oraz dozór.

Komentarz służb

Podkomisarz Aleksandra Freus z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu stwierdziła krótko: różnice kulturowe nie usprawiedliwiają agresji. Każdy taki przypadek zostanie potraktowany poważnie.

Materiały dowodowe trafiły do prokuratury po ujęciu podejrzanego.


Źródło: Policja Wrocław

Redakcja kudowafm.pl  ·  pozyskano 26.08.2026 16:48  ·  opublikowano 26.08.2026 17:48  ·  oryginał 25.08.2026 13:20
Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *