Brutalny atak bez powodu. Recydywista uderzył w głowę i stracił wolność

Brutalny atak w centrum Warszawy. 33-latek uderzył w głowę młodego Ukraińca. Sprawca ma już za sobą wyrok za pobicie seniorki. Teraz trafił do aresztu na trzy miesiące.

Udostępnij

9 września 2026 roku w centrum Warszawy, na przejściu przy skrzyżowaniu ulic Świętokrzyskiej i Nowy Świat, doszło do brutalnego ataku. Na pierwszy rzut oka wszystko wydawało się jasne. 33-letni Polak uderzył pięścią w głowę 20-letniego obywatela Ukrainy. Ofiara natychmiast straciła przytomność i upadła na jezdnię.

Incydent i pomoc świadków

Monitoring miejski zarejestrował cały przebieg zdarzenia. Przechodnie szybko udzielili pierwszej pomocy. Zabezpieczyli otarcia, zasinienie oczu oraz ukruszony ząb poszkodowanego. Działali sprawnie.

Zatrzymanie sprawcy

Funkcjonariusze z Oddziału Prewencji Policji w Warszawie patrolowali akurat tę okolicę. Zareagowali błyskawicznie. Po kilku minutach ujęli 33-letniego mężczyznę i przewieźli go do śródmiejskiej komendy.

Historia przestępcy

Zbieżność tych wydarzeń daje jednak do myślenia. Mężczyzna był już notowany za podobne czyny. Pod koniec 2024 roku zaatakował 86-letnią seniorkę w centrum handlowym. Odbył za to prawie rok więzienia.

Postępowanie sądowe

Sąd przychylił się do wniosku prokuratury. Zastosowano tymczasowy areszt na trzy miesiące. Zachowanie uznano za występek chuligański. To oznacza surowszą karę.

Szybka interwencja policji oraz pomoc przechodniów pozwoliły ująć agresora niemal natychmiast.

Sprawę nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście – Północ, a postępowanie trwa.


Źródło: Policja Aktualności

Redakcja kudowafm.pl  ·  pozyskano 10.09.2026 09:24  ·  opublikowano 10.09.2026 10:24  ·  oryginał 09.09.2026 07:00
Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *