Bójka na stacji w Wałbrzychu i kontrowersje wokół policjanta. Prokurator bada sprawę

Bójka na stacji paliw i policjant, który przesadził z siłą. Prokuratura w Świdnicy przejęła sprawę, by sprawdzić, kto naprawdę przekroczył granicę.

Udostępnij

Prokuratura Rejonowa w Wałbrzychu ruszyła z działaniami 4 września 2026 roku. Sprawa dotyczy incydentu ze stacji paliw w tym mieście, do którego doszło 31 sierpnia.

Śledczy badają dwa wątki. Pierwszy to bójka, gdzie uczestnicy wymieniali ciosy. Drugi to przekroczenie uprawnień przez policjanta poza służbą, który użył niewspółmiernego przymusu bezpośredniego. Jak to często bywa w podobnych przypadkach, granica między interwencją a nadużyciem bywa cienka.

Zgodnie z art. 158 § 1 kodeksu karnego, wzajemne uderzanie się rękami to przestępstwo zagrażające życiu lub zdrowiu. Proste i brutalne.

Zastosowanie środka przymusu niedostosowanego do okoliczności zakwalifikowano z art. 231 § 1 kk. Wystarczy jednak spojrzeć na twarde dane, by dostrzec brak proporcji w działaniu funkcjonariusza.

Prokurator rejonowy w Wałbrzychu złożył wniosek. Decyzją Prokuratora Okręgowego w Świdnicy akta trafiły do Prokuratury Rejonowej w tym mieście.

Sprawą zajmuje się wyznaczony prokurator. Ma to zapewnić ciągłość i nadzór nad zarzutami. Bez zbędnych pośredników.

W grze jest agresja fizyczna oraz nieproporcjonalna siła funkcjonariusza. Dalszy bieg zdarzeń kontroluje teraz Świdnica.

Przekazanie akt do Świdnicy ma usprawnić ściganie tych konkretnych przestępstw.


Źródło: Prokuratura Okręgowa w Świdnicy

Redakcja kudowafm.pl  ·  pozyskano 13.09.2026 13:06  ·  opublikowano 13.09.2026 14:06  ·  oryginał 11.09.2026 02:00
Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *