[data_pl_dzien] | Imieniny: [imiona_dzis] |
zachmurzenie duże
13°C
Atak z butelkami z benzyną na świątynię. Mężczyzna trafił do aresztu
Kryminalni ze Zgorzelca szybko ujęli 37-latka, który podpalił budynek religijny. Do zarzutów o ogień doszły groźby i rzucanie kamieniami w elewację. Teraz czeka go areszt.

Kryminalni ze Zgorzelca nie tracili czasu. Zatrzymali 37-letniego mężczyznę, który postanowił podpalić budynek służący do publicznych obrzędów religijnych.
Sprawca rzucał w obiekt butelkami z łatwopalną substancją. Efekt? Nadpalony dach i straty szacowane na około 10 tysięcy złotych. Liczby w tym zestawieniu nie pozostawiają złudzeń.
Zatrzymanie i zarzuty
Na miejsce pożaru szybko dotarli policjanci oraz strażacy. Wydział kryminalny zidentyfikował podejrzanego w kilka godzin. Usłyszał zarzut zniszczenia mienia przez podpalenie oraz obrażenia uczuć religijnych. Szybka robota.
Inne postawione zarzuty
W tym miejscu pojawia się jednak pewien zgrzyt. 37-latek nie poprzestał na ogniu. Oskarżono go o kierowanie gróźb karalnych oraz uszkodzenie elewacji kamieniami.
Sąd i kara
Prokuratura Rejonowa w Zgorzelcu wnioskowała o izolację mężczyzny. Sąd zastosował tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące. Grozi mu do pięciu lat więzienia.
Mężczyzna będzie odpowiadał przed sądem za wszystkie postawione mu zarzuty.
Źródło: Policja Zgorzelec
Redakcja kudowafm.pl · pozyskano 23.10.2026 04:30 · opublikowano 23.10.2026 05:30 · oryginał 19.10.2026 11:50






