Wałbrzych: Pościg i dewastacja na Białym Kamieniu

Szybki pościg, 2,46 promila we krwi i trzy tysiące złotych strat. 39-latek z Wałbrzycha przekonał się, że agresja po alkoholu ma wysoką cenę.

Udostępnij

Sobotni poranek 13 lipca 2026 roku na ul. Andersa w dzielnicy Biały Kamień w Wałbrzychu nie był spokojny. Doszło tam do dewastacji samochodu osobowego.

Sprawcą okazał się 39-letni mieszkaniec miasta. Pod wpływem alkoholu uszkodził on auto 43-letniego właściciela. Szybko i brutalnie.

Zgłoszenie i pierwsze informacje

Dyżurny z Komisariatu Policji I w Wałbrzychu odebrał zgłoszenie przed godziną 11:00. Chodziło o zniszczony pojazd zaparkowany przy ul. Andersa. Funkcjonariusze na miejscu ustalili, że sprawca uderzył w samochód.

Policja w akcji – pościg i zatrzymanie

Policjanci natychmiast ruszyli w pieszy pościg. Zakończył się on po kilkudziesięciu sekundach w rejonie ul. Pięknej. Od zatrzymanego bił intensywny zapach alkoholu. Badanie alkomatem wykazało 2,46 promila.

Skala strat i konsekwencje prawne

Wstępna wycena szkód wyniosła około trzech tysięcy złotych. Liczby w tym zestawieniu nie pozostawiają złudzeń: to już przestępstwo. Mężczyzna spędził kilka godzin w celi, a w niedzielny poranek tłumaczył funkcjonariuszom, że alkohol wywołał agresję.

Sąd zdecyduje o dalszym losie 39-latka, któremu grozi pięć lat więzienia.


Źródło: Policja Wałbrzych

Redakcja kudowafm.pl  ·  pozyskano 14.07.2026 06:54  ·  opublikowano 14.07.2026 07:54  ·  oryginał 13.07.2026 11:20
Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *