Szaleńczy pościg i finał na drzewie. Kierowca BMW miał trzy zakazy

Kierowca BMW w Czeladzi uciekał przed policją, mimo trzech zakazów prowadzenia pojazdów. Skończyło się na drzewie i badaniu krwi na obecność narkotyków.

Udostępnij

Noc 22 września 2026 roku w Czeladzi nie należała do spokojnych. Policjanci z będzińskiej drogówki ujęli 32-letniego kierowcę BMW. Mężczyzna zignorował polecenie zatrzymania się. Prosta sprawa.

Na pierwszy rzut oka wszystko wydawało się jasne. Kierowca nie posiadał prawa jazdy. Miał też trzy aktywne sądowe zakazy prowadzenia pojazdów. Kontrola wykazała obecność substancji odurzających.

Ustalenia policji

Systemy potwierdziły brak uprawnień oraz wspomniane zakazy. Alkomat wskazał trzeźwość. Test na narkotyki dał jednak wynik dodatni, więc pobrano krew do analiz.

Przebieg zdarzenia

Na ulicy Borowej mężczyzna nie zapinał pasów. Sytuacja przybrała jednak nieoczekiwany obrót po zauważeniu radiowozu. Kierowca przyspieszył, ignorując sygnały świetlne i dźwiękowe. Stracił panowanie na mokrej nawierzchni przy skrzyżowaniu z ulicą Poniatowskiego. Finał był jeden: uderzenie w przydrożne drzewo.

Skutki prawne

Zatrzymanego przewieziono do odpowiedniego pomieszczenia. Odpowie za ucieczkę przed kontrolą, naruszenie zakazów oraz prowadzenie pod wpływem narkotyków.

O dalszym postępowaniu zdecyduje teraz sąd.


Źródło: Policja Śląska

Redakcja kudowafm.pl  ·  pozyskano 29.09.2026 04:00  ·  opublikowano 29.09.2026 05:00  ·  oryginał 25.09.2026 10:45
Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *