Deportowano 20‑latka po ucieczce przed policją w Oleśnicy

20-latek z Ukrainy próbował uciekać przed policją w Oleśnicy. Nie miał prawa jazdy, ale miał pecha. Finał był szybki: wyrok sądu i bilet w jedną stronę do kraju.

Udostępnij

Wieczorem 11 sierpnia 2026 roku ulice Oleśnicy stały się areną niebezpiecznej gry. Młody kierowca zignorował polecenia funkcjonariuszy i próbował uciekać. Ryzykował zdrowiem policjantów oraz innych osób w ruchu.

Interwencja zakończyła się zatrzymaniem sprawcy. Potem przyszedł wyrok sądu i wniosek o deportację.

Policja zauważyła niebezpieczną jazdę

Podczas nocnego patrolu Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej w Oleśnicy funkcjonariusze dostrzegli samochód. Pojazd poruszał się środkiem jezdni w sposób budzący wątpliwości. Zdecydowano o kontroli.

Komendy zatrzymania i rozpoczęcie pościgu

Pojazd służbowy z włączonymi sygnałami świetlnymi i dźwiękowymi nakazał zatrzymanie. Mężczyzna kontynuował jazdę, przejeżdżając przez skrzyżowania i ignorując znaki. Dyżurny wysłał wsparcie. Drugi patrol podjął pościg.

Zatrzymanie i dalsze czynności

Policjanci zablokowali drogę własnym samochodem, by uniemożliwić dalszą ucieczkę. Tak ujęto 20-latka. Po pomocy medycznej trafił na komisariat. Okazało się, że to obywatel Ukrainy, który był trzeźwy, ale nie posiadał prawa jazdy. Schemat ten powtarza się na tyle często, że trudno mówić o przypadku.

Sąd i deportacja

Za niezatrzymanie się do kontroli mężczyzna trafił do sądu w trybie przyspieszonym. Nietrudno zgadnąć, jaki był finał tej sytuacji: zapadł wyrok skazujący.

Oleśnica przekazała go funkcjonariuszom Straży Granicznej do deportacji.


Źródło: Policja Dolnyśląsk

Redakcja kudowafm.pl  ·  pozyskano 14.08.2026 07:06  ·  opublikowano 14.08.2026 08:06  ·  oryginał 13.08.2026 10:15
Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *